Bosak czy Mentzen? Czarnek mówi, z kim mógłby się dogadać

Dodano:
Wiceprezes PiS Przemysław Czarnek
Kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek wskazał, z którym liderem Konfederacji chętniej wszedłby we współpracę.

Czarnek wziął udział w sesji Q&A, czyli pytań zadawanych przez internautów. Pojawiło się wiele pytań nt. możliwości koalicyjnych PiS. Wiceprezes partii odniósł się najpierw do pomysłu dogadania się z ludowcami. – Tyle razy już była taka możliwość. Widać, że pan Kosiniak-Kamysz jest czymś uwiązany u Tuska. Gdzieś tam za mankiet, czy nie wiem za co i to tak wygląda. Więc nie wierzę w to – przyznał.

W przypadku Konfederacji, Przemysław Czarnek nie wyklucza współpracy. – Jestem narodowcem, więc zdecydowanie z Krzysztofem Bosakiem łatwiej byłoby mi dogadać się niż ze Sławomirem Mentzenem – powiedział.

Czarnek: Kto nie chce działać dla jedności, działa na szkodę Polski

Polityk odniósł się do sytuacji w PiS. Zaznaczył, że partia musi walczyć samodzielnie o jak najlepszy wynik, a tego nie uda się zrobić bez jedności. – Zawsze mówię o tym, że warunkiem zwycięstwa jest jedność, to jest zupełnie oczywiste. A od 7 marca głoszę na każdym spotkaniu, na którym jestem w ramach kampanii "Przebudzenie" – jedność, ale też pokój na prawicy. Pokój na prawicy oznacza pokój w PiS, ale też szerzej. Kto się do tego pokoju na prawicy nie chce dostosować, no to znaczy, że nie rozumie stawki gry. Stawką jest Polska, jej niepodległość i suwerenność. Ktoś, kto nie chciałby pokoju na prawicy i chciałby wykolejać ten pociąg, działa na szkodę Polski. Nie moją, bo ja tutaj jestem tylko maszynistą, ale na szkodę Polski – wskazał.

– To że PiS zawsze wygrywało, jak ma szerokie skrzydła, dziś nazywamy ja płucami i mogła szeroko zachęcać elektorat do głosowania, to oczywiste. Jesteśmy różni, mamy różne poglądy na poszczególne sprawy, jest ich niemało, ale łączy nas fundament niepodległości, suwerenności, patriotyzmu, rozwoju gospodarczego. Przy sporach, różnorodności, ale bez wynoszenia tego na zewnątrz. Możemy powiedzieć, że tak, dziś mamy jedność – zakończył były minister edukacji.

Źródło: Facebook / PiS
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...